Zarejestruj się!
Wirtualne Mapy - społeczność turystów. Dołącz do nas aby czytać całość artykułów i komentować!
Ostatnio wyświetlane przez
  • Aleksandra Antosik
  • Elżbieta Głąb
  • Dariusz Dzirba
  • 55
  • Agata Kwiatek
  • Daniela Tyc

Idzie wiosna

Nareszcie wiosna. Góry wprawdzie w dalszym ciągu są białe i wyglądają na zaśnieżone, ale to czyste złudzenie optyczne. W rzeczywistości śnieg zanikł już prawie całkowicie, a w jego miejsce masowo wyrosły przebiśniegi. Przez lornetkę wygląda to tak jak śnieg, ale każdy, kto pofatyguje się osobiście, przekona się, że różnica jest zasadnicza. 


Pora wyruszyć na spotkanie z przyrodą. 


Okazuje się jednak, że polskie szlaki turystyczne nie spełniają norm unijnych. Przepisy unijne narzucają bezwzględny obowiązek zakwalifikowania każdego szlaku do jednej z dwu kategorii. Szlak radosny, tzw. durszlak, powinien mieć oznakowanie w białej obwódce, natomiast szlak smutny, tzw. mollszlak, w obwódce czarnej.


Dla umożliwienia korzystania ze szlaków osobom niewidomym, wymagane jest również oznakowanie akustyczne. Do tego celu należy wykorzystać odpowiednie gatunki ptaków, znajdą tu zastosowanie nie tylko ptaki śpiewające, ale także ptaki perkusyjne potocznie zwane dzięciołami.


Planuje się wysiedlenie kosów z naszych osiedli mieszkaniowych na łono natury, gdzie wzdłuż szlaków durowych wyśpiewywać będą swoje trele przy akompaniamencie dzięciołów śmieszków, których stukanie przypomina rytm oberka.


Z kolei wzdłuż szlaków molowych wybuduje się gniazda gawronom, których krakanie znakomicie harmonizuje z przypominającym marsz pogrzebowy dudnieniem dzięcioła ponurego.


Osobnym problemem jest zapobieganie dewastacji przyrody. Turyści często wałęsają się po ścieżkach i zaroślach, zbierają grzyby i jagody, wybierają z gniazd dziki, niedźwiedziom spędzają sen z powiek i przyprawiają jeleniom rogi.


Czas najwyższy z tym skończyć. W tym przypadku Bruksela jest nieubłagana. W ciągu najbliższych kilku lat musimy wdrożyć kolczykowanie (nie mylić z kulczykowaniem) turystów. Tylko znormalizowany kolczyk w uchu z dokładnym oznaczeniem trasy uprawniać będzie do wstępu na szlak turystyczny. Kary za zbaczanie ze szlaku zostaną zaostrzone. Doświadczenie uczy, że kary pieniężne są niewystarczające, proponuje się wprowadzić dodatkowo odbieranie prawa jazdy.


Prace legislacyjne są już w toku.

Andrzej Dzirba
  • 1/04/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
maria Dzirba
Bardzo mi sie podoba pomysł kolczykowania turystów.
Myślę że kazdy turysta powinień byc dodatkowo monitorowany . zabezpieczyłoby to nasze góry przed furami śmieci pozostaiwnymi na trasach.
Oczywiście na tych niezorganizowanych należy wysłać ZOMO
  • 1/04/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Stefan Cebula
Z komunizmu pamiętamy, że krowy miały kolczyki takie jakieś niepozorne. Europa wprowadziła kolczyki z prawdziwego zdarzenia, a jednocześnie krowy uzyskały pewne prawa. Nie są to jeszcze pełne prawa obywatelskie, ale postęp jest wyraźny. Myślę, że i polski turysta poczułby się bardziej Europejczykiem...
  • 1/04/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Piotr Trawiński
Ha Ha Ha dobre ale w końcu zimowy prima aprilis
  • 1/04/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Bartek Niedźwiedzki
he he - taki durszlak to dobra rzecz choc na mollszlak też bym sie wybrał Co do kolczykowania turystów to zdaje się, że podobny pomysł juz był w którymś z parków narodowych. Chodziło o to żeby przy wejściach stemplować turystów na ręce tak jak np. przy wejściach na niektóre koncerty. Problem ponoć j...
  • 3/04/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Zerknij na obrazek ...
Reload Image
... i wpisz cyferki, które widzisz w pole powyżej