Zarejestruj się!
Wirtualne Mapy - społeczność turystów. Dołącz do nas aby czytać całość artykułów i komentować!
Ostatnio wyświetlane przez
  • Elżbieta Głąb
  • Katarzyna Moskwiak
  • Piotr Trawiński
  • maria Dzirba
  • Zbigniew Głąb
  • Andrzej Dzirba

Idą Święta

Wielki Czwartek. Dzis wieczorem powinniśmy wszyscy umyć nogi, ale – broń Boże – nie ręce, byśmy nie byli jak ten Piłat.


Jutro post ścisły, najściślejszy. Post jest dla nas niesłychanie ważny, bo od tego wszystko się zaczęło.


Biskup Thietmar na pocz. XI wieku zanotował, że w państwie Bolesława Chrobrego „Jeżeli stwierdzono, iż ktoś jadł po siedemdziesiątnicy mięso, karano go surowo przez wyłamanie zębów. Prawo Boże bowiem, świeżo w tym kraju wprowadzone, większej nabiera mocy przez taki przymus, niż przez post ustanowiony przez biskupów”. Jak wyjaśnia, zwyczaj ten należy do takich, które „choć są straszne, to jednak niekiedy zasługują na pochwałę. Lud jego bowiem wymaga pilnowania na podobieństwo bydła i bata na podobieństwo upartego osła”. 


Taka metoda ewangelizacji okazała się niezwykle skuteczna. Post został u nas wdrożony na wieki i stał się podstawą wiary. W roku 1670 podróżujący po Polsce Ulryk von Werdum zapisał: „Niedawno o mało tu nie zamordowali księcia Radziwiłła [...], a to dlatego, że jako oddany reformowanej religii, w dzień postu kazał jeść mięso i przez to rozsierdził Mazurów, którzy są tak religijni, że za mniejszy grzech uważaliby sobie zamordować go wraz z jego towarzystwem, niż patrzeć na to, że jedzą mięso”.


Czasy się jednak zmieniają. Już za Stanisława Augusta zdarzało się, że i biskupi w piątki mięso jadali.


Obecnie nastąpiła już chyba daleko idąca erozja obyczajów. Dwa lata temu byłem w Wielki Piątek w najbardziej publicznym miejscu w Polsce – na rynku w Krakowie. Nastrój był mało postny. Goście przy stolikach pili piwo i coś tam jedli. W jednym kąciku smażono nawet kiełbaski, może dla obcokrajowców.


Tak więc, być może, za nieprzestrzeganie postu już nam nikt zębów nie wybije. Najlepiej jednak nie ryzykować.

   lubi to.
Bartek Niedźwiedzki
Zawsze mnie frapowało zestawienie ścisłego nakazu przestrzegania postu z wszystkimi próbami jego obchodzenia jak np. założenie że wszystko co pływa w wodzie to ryba -co pewnie znacząco wpływało na spadek pogłowia bobrów w okresie postu
  • 28/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Stefan Cebula
Wzmianka Thietmara jest to właściwie wszystko co zastało zapisane na temat chrystianizacji naszego kraju. Thietmar następnie jeszcze dodaje "Są tam także inne zwyczaje, znacznie od tych gorsze, które ani Bogu nie są miłe, ani tubylcom niczego prócz strachu nie przynoszą". Można stąd wnioskować, że B...
  • 28/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Wiktor Stopa
Chrobry chyba faktycznie trzymał swoje państwo "za pysk". A przy okazji wyczerpał skarbiec na wojnach z Niemcami. No ale w końcu miał przydomek "Chrobry" a nie "Mądry"...
  • 28/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Stefan Cebula
Chyba jednak skarbiec wyczerpany nie został. Kronikarze podkreślają bogactwo dworu Chrobrego, które musiało pochodzić głównie z wyzysku poddanych. Wszystko to w końcu zostało złupione przez Czechów podczas najazdu księcia czeskiego Brzetysława na Polskę w 1038 roku.
  • 28/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Berenika Seryczyńska
To chyba tak trochę "po polsku" kwestię jutrzejszego postu ścisłego podciągnąć pod problem wyzysku poddanych przez Bolesława Chrobrego. I już, pozamiatane, nie ma problemu! ale przecież nie od postu wszystko się zaczęło i też nie od Bolesława Chrobrego... a post jest raczej dla tych, którzy widzą w ...
  • 28/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Wiktor Stopa
Tak to "po polsku" ale chyba przynajmniej częściowo słusznie. Polacy lubią rozmawiać o historii i nie widzę w tym niczego złego (abstrahując od faktu że często się na tym nie znająWink. A Chrobry i posty może nie jest tu najlepszym przykładem bo współcześnie razi nas barbarzyństwem ale pokazuje jedn...
  • 29/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Zerknij na obrazek ...
Reload Image
... i wpisz cyferki, które widzisz w pole powyżej