Zarejestruj się!
Wirtualne Mapy - społeczność turystów. Dołącz do nas aby czytać całość artykułów i komentować!
Ostatnio wyświetlane przez
  • Stefan Cebula
  • Andrzej Dzirba
  • Berenika Seryczyńska
  • Monika Godawska
  • Wiktor Stopa
  • Zbigniew Głąb

HABEMUS PAPAM – MAMY PAPIEŻA FRANCISZKA !

HABEMUS PAPAM – MAMY PAPIEŻA FRANCISZKA !



Kim jest nowy papież? Przybywa do Rzymu z Buenos Aires, z Argentyny. Argentyński kardynał Jorge Mario Bergoglio, który od 13 marca jest 266. biskupem Rzymu,
ma 76 lat i przez ostatnie 16 lat był metropolitą swego rodzinnego miasta - Buenos Aires. Do 2011 r. przed dwie trzyletnie kadencje był przewodniczącym episkopatu swego kraju. Jestpierwszym Argentyńczykiem i w ogóle mieszkańcem Ameryki, a także pierwszym jezuitą,który został wybrany na najwyższy urząd w Kościele katolickim. Również jako pierwszy przybrał imię Franciszek. Jest człowiekiem bardzo skromnym. Do pracy jeździł autobusem, mieszkał w skromnym mieszkaniu i podobno sam sobie gotował. W czasie wolnym odwiedzał ubogich. Jest też autorem książek na temat duchowości. Obecny papież urodził się 17 grudnia 1936 r. w Buenos Aires jako jedno z pięciorga dzieci w rodzinie włoskiego imigranta - pracownika kolei. Z wykształcenia jest chemikiem. 11 marca 1958 r. wstąpił do Towarzystwa Jezusowego - nowicjat odbywał w Chile, gdzie kształcił się w zakresie przedmiotów humanistycznych, a następnie w Kolegium św. Józefa w podstołecznym San Miguel, gdzie uzyskał licencjat z filozofii. Studiował następnie literaturę i psychologię w Kolegium Maryi Niepokalanej w Santa Fe i w Kolegium Zbawiciela w Buenos Aires. 13 grudnia 1969 r. przyjął święcenia kapłańskie, po czym kontynuował studia w Hiszpanii i tam 22 kwietnia 1973 r. złożył śluby wieczyste w swym zakonie. Po powrocie do kraju był m.in. mistrzem nowicjatu, wykładowcą na wydziale teologicznym w swym dawnym kolegium w San Miguel, a w latach 1973-79 prowincjałem jezuitów w Argentynie. W tym czasie wyjeżdżał również kilkakrotnie na dłuższe lub krótsze pobyty do Niemiec. W latach 1980-86 był rektorem w San Miguel. 20 maja 1992 r. Jan Paweł II mianował 55-letniego wówczas jezuitę biskupem pomocniczym archidiecezji Buenos Aires; sakrę nowy hierarcha przyjął 27 czerwca tegoż roku z rąk ówczesnego arcybiskupa stolicy kard. Antonio Quarracino. Jego zawołaniem biskupim są słowa "Miserando atque eligendo". 3 czerwca 1997 r. Ojciec Święty powołał hierarchę na arcybiskupa koadiutora z prawem następstwa,
a w niecały rok później – 28 lutego 1998 r. mianował go arcybiskupem metropolitą jego rodzinnego miasta. 30 listopada tegoż roku papież mianował go jednocześnie ordynariuszem dla wiernych obrządków wschodnich w Argentynie, niemających własnego biskupa.
Na konsystorzu 21 lutego 2001 r. papież włączył go w skład Kolegium Kardynalskiego, przyznając mu jako kościół tytularny w Rzymie świątynię pw. św. Roberta Bellarmina. Jako biskup i kardynał hierarcha uczestniczył w wielu ważnych wydarzeniach kościelnych z Synodami Biskupów na czele. W latach 2005-11 przez dwie 3-letnie kadencje był przewodniczącym Argentyńskiej Konferencji Biskupiej.
Mimo zachowywania dystansu do polityki kard. Bergoglio w ostatnich latach wielokrotnie wdawał się w polemikę z poprzednim prezydentem Nestorem Kirchnerem oraz wdową po nim i następczynią Cristiną Kirchner. Kardynał krytykował korupcję i nędzę, a w 2010 roku zdecydowanie, lecz bezskutecznie przeciwstawił się legalizacji małżeństw homoseksualnych, uznając ją za "diabelski wybieg". "Taka postawa przypomina czasy świętej inkwizycji" - zaatakowała wówczas arcybiskupa Buenos Aires prezydent Cristina Kirchner. Na konserwatyzm argentyńskiego kardynała w kwestiach moralności seksualnej zwraca uwagę watykanista John Allen, ale też zauważa, że nie bronił on klerykalnych przywilejów. W 2012 roku - przypomina Allen - Bergoglio ostro skrytykował księży, którzy odmawiają chrzczenia dzieci urodzonych w związkach pozamałżeńskich, nazywając taką postawę "formą rygorystycznego i obłudnego neoklerykalizmu".
Jorge Mario Bergoglio, jak przystało na typowego Argentyńczyka, jest wielkim miłośnikiem piłki nożnej. Od lat kibicuje pierwszoligowemu zespołowi San Lorenzo de Almagro, a od 2008 roku jest nawet honorowym członkiem tego klubu. W młodości - jak sam przyznaje - nie tylko chętnie kopał piłkę, ale także tańczył, oczywiście argentyńskie tango. Bergoglio ceni sobie literaturę. Dostojewski, Hoelderlin i Borges - to jego ulubieni autorzy. Nowy papież lubi także dobre kino - przede wszystkim dzieła włoskiego neorealizmu, takich reżyserów jak Vittorio de Sica i Luchino Visconti.
W dniach 18-19 kwietnia 2005 r. wziął udział w konklawe, które wybrało Benedykta XVI, obecnie zaś w wyniku konklawe w dniach 12-13 bm. zastąpił go na urzędzie biskupa Rzymu. 23 lutego br. ustępujący papież mianował argentyńskiego hierarchę-jezuitę członkiem Papieskiej Komisji ds. Ameryki Łacińskiej, działającej w ramach Kongregacji ds. Biskupów.
Franciszek jest pierwszym jezuitą na Tronie Piotrowym, a zarazem pierwszym papieżem-zakonnikiem od ponad półtora stulecia. Poprzednim biskupem Rzymu, który wcześniej należał do jakiegoś zakonu, był kameduła Grzegorz XVI (żył w latach 1765-1846, papieżem był od 1831). Wybrano go na biskupa Rzymu 2 lutego 1831, po konklawe, które trwało ponad 2 miesiące (poprzedni papież, Pius VIII, zmarł 30 listopada 1830).

Załączniki
Trzej papieże.jpg (78.38 kb, 650 views)
  i   lubią to.
Wiktor Stopa
Wybór Bergoglio to kolejny przykład na sprytny kompromis na jaki poszło konklawe. Wiadomo było, że z jednej strony Europie i Watykanowi trudno będzie przełknąć utratę przewodnictwa europejskiego papiestwa. A wielu twierdziło (nie zawsze otwarcie), że najlepiej aby nowy papież był Włochem. Z drugiej ...
  • 17/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Stefan Cebula
Znana jest przepowiednia, że ostatni papież będzie czarny. Wiele osób oczekiwało, że to już teraz. Byłoby ciekawie, gdyby to się spełniło. Na mocy definicji każdy papież jest wielki i budzi zachwyt. Obojętnie co robi, jest to niezwykłe i godne podziwu. Czarny papież byłby jednak chyba zbyt wielką pró...
  • 18/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Elżbieta Głąb
Jakoś to wszystko kręci się wokół JPII. Czyżby "trzej przyjaciele z boiska"?. Zob. zdjęcie "Trzech Papieży"
  • 18/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Stefan Cebula
"W temacie" boiska.
Choć o papieżu można tylko z zachwytem, to muszę samokrytycznie przyznać, że kibicowanie konkretnemu klubowi budzi we mnie tzw. mieszane uczucia. Z jednej strony niby jest zachwycające, że papież, jak prosty Argentyńczyk, mam swoją ulubioną z drużynę. Z drugiej strony jednakże pap...
  • 18/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Elżbieta Głąb
Z pełnym szacunkiem do papieża jako najwyższego hierarchy kościoła katolickiego, głowy państwa watykańskiego i biskupa Rzymu ale nie koniecznie o papieżu tylko z zachwytem. Przecież to jest tylko i wyłącznie człowiek ze wszystkimi ułomnościami natury ludzkiej.
  • 18/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Stefan Cebula
Zwyczajne ludzkie cechy u papieża też zachwycają.
  • 18/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Wiktor Stopa
Co do piłki nożnej to ośmielam się zauważyć, że długi pontyfikat Jana Pawła II naszym piłkarzom niewiele pomógł. Po za tym kolejni papieże kibicowali klubom ligowym - Jan Paweł II zdaje się Cracovii, Benedykt XVI Bayernowi Monachium. Franciszek też wspiera jakiś lokalny ligowy klub.
Co do ułomności t...
  • 18/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Zerknij na obrazek ...
Reload Image
... i wpisz cyferki, które widzisz w pole powyżej