Zarejestruj się!
Wirtualne Mapy - społeczność turystów. Dołącz do nas aby czytać całość artykułów i komentować!
Ostatnio wyświetlane przez
  • Agnieszka Mularczyk
  • Dariusz Dzirba
  • Agnieszka Fijołek
  • Adam Zawisny
  • Michał Chałada
  • Katarzyna Ankalime Głąb

Cywilizacja - podróż przez wieki

Tym razem o podróży trochę inaczej, bo przez pryzmat gry. Dla wszystkich fanów Sida Meyera Civilizacja to produkt sztandarowy. Twórczość Kanadyjczyka doczekała się adaptacji planszowej firmowanej przez niego samego czyli Firaxis Games. Jak sprawdziło sie przeniesienie legendarnej gry na papier? Zobaczmy.


Zacznę od końca czyli od stwierdzenia, że adaptacja gry do wersji planszowej jest udana. Autorzy musieli sie nie lada nagłowić i sporo tu kompromisów ale grywalność jest naprawdę niezła i warto odejść na chwilę od komputerowej wersji, aby spróbować zmierzyć się z prawdziwymi przeciwnikami, którzy potrafią byc bardziej przebiegli od komputera. Ale od początku.



Kupując grę dostajemy naprawdę solidny produkt. Gra jest wykonana ładnie i solidnie, na wysokiej jakości kartonach. Nic się nie rwie, wszystko łatwo wyjąć, a po użyciu wszystko nadal wygląda świeżo. Gra zaopatrzona jest w solidną instrukcję, którą trzeba dokładnie przestudiować, bo niuansów jest naprawdę sporo, pomimo iż autorzy mocno ograniczyli rozgrywkę w porównaniu z komputerową wersją. 



Na początku liczba kart i żetonów może wydać się przerażająca, jednak ci którzy grali np. w Magię i miecz czy Dragon's Ordeal nie powinni mieć z tym kłopotu. Dobrze wcześniej przygotować sobie pojemniki albo woreczki na karty i żetony, bo jeśli je pomieszamy to rozłożenie ich zajmie sporo czasu. 


Maksymalna liczba graczy to 4 osoby, które mają do wyboru 5 cywilizacji. Plansza składa się z niewielkich czworoboków, które odkrywamy w ramach eksploracji terenu. Dodatkowo w grze funkcjonuje plansza z parametrami, na której gracze zaznaczają swoje postępy. Jakby tego było mało, każdy gracz ma swoja kartę cywilizacji na której zaznacza bieżące działania.



Gra ma bardzo dużo parametrów. Uwzględniono praktycznie wszystkie, które znalazły się w komputerowej wersji. Jednak, aby gracze nie zginęli w ich natłoku, dokonano kilku cięć i kompromisów. Jednym z nich jest ograniczenie liczby posiadanych miast do 3. Mało? Niekoniecznie - i tak jest z nimi sporo zamieszania. Inny kompromis to wynalazki, które zostały podzielone na poziomy. Układane są w piramidę. Oznacza to, że jeśli chcemy wynaleźć coś drugiego poziomu to wcześniej musimy mieć dwa wynalazki pierwszego poziomu. Uproszczeniem jest tutaj to, że nie ma znaczenia logiczne następstwo  wynalazków. Oznacza to, że z np. z jazdy konnej i metalurgii (oba na pierwszym poziomie) można wynaleźć np. demokrację (drugi poziom). Początkowo może to trochę przeszkadzać, jednak szybko odkrywa się sens tego biorą od uwagę rozbudowanie gry. 



Rozgrywka podzielona jest na tury, każda tura na 5 faz: początek tury (tu możemy budować miasta), handel (tu zbieramy owoce pracy naszych miast), zarządzanie miastami (podejmujemy decyzję o budowie jednostek, budynku, zebraniu surowców, poświęceniu miasta na rzecz sztuki), ruch (przemieszczamy nasze jednostki - wojsko i osadników), badania (odkrywamy kolejne rzeczy). Gra została jednak tak sprytnie pomyślana, że każda faza jest wykonywana przez graczy po kolei. Sprawia to, że rozgrywka nie dłuży się tym, którzy akurat czekają na swoją kolej, bo to oczekiwanie zostało skrócone do minimum.



Nieco skomplikowane są zasady walki. W użyciu mamy trzy rodzaje jednostek: piechota, artyleria i jazda, które oczywiście można rozwijać na wyższe poziomy. Gracze kupując jednostkę losują jej kartę, która jest zaopatrzona w dodatkowe parametry. Rozgrywka toczy się na zasadzie "papier, nożyce, kamień". Przykładowo artyleria pokonuje piechotę ale ulega konnicy. Żeby nie było zbyt łatwo pod uwagę brane są jeszcze dodatkowe parametry podnoszące wartość bojową jednostek (jak np. premia bojowa czy posiadanie koszar w mieście).


Z niektórych funkcji całkowicie zrezygnowano. Nie ma np. robotników. Nie budujemy więc dróg, ani irygacji. Zwiększenie możliwości poruszania się jednostek następuje w miarę odkrywania kolejnych wynalazków. Irygacje również są wynalazkiem i pozwalają graczowi na wybudowanie trzeciego miasta.


Zwycięstwo następuje przez podbój militarny, rozwój kulturalny lub techniczny. Cała rozgrywka trwa ok. 3-4 godziny. Jej dużą zaletą jest dynamika i konieczność ciągłego trzymania ręki na pulsie. Gracze kontrolują jednocześnie dużo parametrów (optymalnie jest także kontrolować parametry przeciwników), co sprawia że czas mija bardzo szybko.



Autorzy włożyli bardzo dużo wysiłku w wyważenie gry i chyba im się udało. Chyba, bo w niektórych przypadkach można mieć wątpliwości, jak np. w kwestii umiejętności startowych Egipcjan. Są to jednak detale, które wymagają "ogrania się" i znalezienia na nie sposobu.


Gra dostarcza dużo emocji i jest wymagająca - za przeciwników mamy żywych ludzi, a ci bywają bardziej nieprzewidywalni niż komputer. Jest to na pewno ciekawa alternatywa dla cyfrowej wersji i na pewno szybko się nie znudzi. Zniechęcające jest jedynie cena: ok. 190 zł. Jednak za jakość i grywalność trzeba płacić. Ale tym razem warto. 

Dariusz Dzirba
następnym razem bez tej gry nie wpuszczamy cię do Warszawy. To kiedy przyjeżdżasz?
  • 29/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Zbigniew Głąb
szybciej niż się spodziewasz
  • 29/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Katarzyna Ankalime Głąb
Ha! The game is MINE!
  • 30/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Dariusz Dzirba
pliiiis, daj mu na chwilkę, nie bądź taka...
  • 30/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Andrzej Dzirba
komputerówka jest genialna - jest to zdecydowanie moja ulubiona gra; piątkę kupiłem w dniu polskiej premiery warto było
  • 29/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Katarzyna Ankalime Głąb
Ja grałam w jedynkę i trójkę. Jest świetna, ale wolę planszówkę.
  • 30/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Katarzyna Ankalime Głąb
"Maksymalna liczba graczy to 4 osoby, które mają do wyboru 5 cywilizacji." - poprawka: 6 cywilizacji - Egipt, Chiny, Rzym, Rosja, Niemcy i Amerykanie.
  • 30/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Katarzyna Ankalime Głąb
"biorą od uwagę" - jak rozumiem, znaczy to: "biorąc pod uwagę"?
  • 30/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Katarzyna Ankalime Głąb
"Nieco skomplikowane są zasady walki. W użyciu mamy trzy rodzaje jednostek: piechota, artyleria i jazda," - a dokładniej, mamy cztery rodzaje jednostek, jako że są jeszcze samoloty...
  • 30/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Andrzej Dzirba
jak to dobrze mieć korektę językową i merytoryczną w portalu ....
  • 30/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Katarzyna Ankalime Głąb
Odczytuję dosłownie, a nie ironicznie
  • 30/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Katarzyna Ankalime Głąb
"Rozgrywka toczy się na zasadzie "papier, nożyce, kamień". Przykładowo artyleria pokonuje piechotę ale ulega konnicy." - ale to tylko jedna z zasad rządzących walką, nie kwintesencja czy podsumowanie tych zasad.
  • 30/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Katarzyna Ankalime Głąb
"Zwycięstwo następuje przez podbój militarny, rozwój kulturalny lub techniczny." - A dokładniej, można wygrać militarnie, naukowo, kulturalnie lub ekonomicznie - cztery różne drogi dojścia do zwycięstwa.
  • 30/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Dariusz Dzirba
jak to mówi stare polskie przysłowie "żeby wygrać, trzeba grać"... to pożyczysz mu czy nie?
  • 30/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Katarzyna Ankalime Głąb
Pewnie tak... A może sesja w Szczercowie?
  • 30/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Katarzyna Ankalime Głąb
Michał Chałada Zapraszam!
  • 10/02/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Zerknij na obrazek ...
Reload Image
... i wpisz cyferki, które widzisz w pole powyżej