Zarejestruj się!
Wirtualne Mapy - społeczność turystów. Dołącz do nas aby czytać całość artykułów i komentować!
Ostatnio wyświetlane przez
  • Elżbieta Głąb
  • Dariusz Dzirba
  • Agnieszka Fijołek
  • Andrzej Dzirba
  • Bartek Niedźwiedzki
  • Wiktor Stopa

Wycieczka historyczno-lingwistyczna

Miłośnikom historii najnowszej i ciekawostek języka polskiego polecam przejażdżkę pociągiem na trasie Katowice – Zwardoń.


Możliwość podróży w stylu retro stworzyła kolejna reforma polskich kolei, polegająca na tym, że połączenia kolejowe w woj. śląskim obsługiwane przez Przewozy Regionalne przekazane zostały Kolejom Śląskich. Z kolei Koleje Śląskie postanowiły ocalić od złomowania tabor kolejowy wycofany z użytkowania w Republice Czeskiej.


Dzięki takiej rzeczy kolei możemy znowu, jak dawniej, wspinać się do wagonu po schodach, mozolnie otwierać drzwi, tłoczyć się na wąskim korytarzyku i patrzeć wilkiem na tych, którzy usadowili się w przedziałach i pozajmowali po dwa miejsca.


Do drodze pogrążamy się w refleksji nad nazwami kolejnych stacji kolejowych.


Ponieważ pociąg mknie jak szalony, wkrótce zbliżamy się ... do Tych, czy do Tychów? Zdrowy rozsądek i prof. Doroszewski podpowiadają, że do Tych, tubylcy upierają się, że tylko do Tychów.


Potem jest Kobiór. I znów, według tubylców, nie zatrzymamy się w Kobiorze tylko w Kobiórze.


Wreszcie Pszczyna, stolica polskiej ortografii. Jak podaje niedoceniony (jak mawia F. Kiepski) prof. Rospond, średniowieczne zapiski podają: Plessina, Plschina, a nawet Blasczina, a wszystko to od rzeczki, która tu się pluszczała, czy błyszczała. Jak by nie było, wygląda na to, że zgubiło się „l”, czy „ł” i stąd to „psz”.


Potem już długo nic szczególnego. Czechowice-Dziedzice mogą zainteresować tylko informatyka, dla ustalenia ile bajtów przeznaczyć na nazwę miejscowości. Możemy jeszcze zastanowić się dlaczego Bielsko jest Biała skoro żadna biel w oczy tu nie bije.


Prawdziwa ciekawostka czeka nas dopiero za Żywcem, gdzie widzimy: Radziechowy-Wieprz. Można by pomyśleć, że to ten Wieprz, który nie wiadomo jak znalazł się nad Sołą, jest Radziechowy. Okazuje się jednakże, że ta nazwa to składanka nazw dwu wsi, a „Radziechowy” to rzeczownik liczby mnogiej. Zatem: w Radziechowach, z Radziechów, Radziechowom.


Nim ochłoniemy ze zdziwienia pociąg staje na stacji w Milówce gdzie, zgodnie z oczekiwaniem, nie wita nas Golec uOrkiestra. Tu możemy już wysiąść i wyruszyć czarnym szlakiem przez Kamesznicę na Baranią Górą do źródeł Rzeczypospolitej.  Ostatnio jednak tyle śniegu napadało, że warto by się jeszcze zastanowić.

Dariusz Dzirba
...tak blisko ideału, gdyby napisać to trzynastozgłoskowcem, to za 100 lat by mówili, że "Cebula wielkim poetom był". Rozochociłem się na taką wycieczkę...
  • 15/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Bartek Niedźwiedzki
he he he. dobre! pociągami nie jeżdzę a wychodzi na to że warto no i problem dla informatyka faktycznie jest
  • 15/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Zbigniew Głąb
dobre. udostępniam na FB
  • 15/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Wiktor Stopa
ciekawe skąd Czesi wzięli ten tabor
  • 15/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Andrzej Dzirba
to ile bajtów trzeba żeby zapisać CZ-DZ?
  • 18/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Stefan Cebula
20, najlepiej zaokrąglić do 25, więcej nie radzę, bo potem jest kłopot z wyświetlaniem w tablicach i drukowaniem wykazów. Gorzej z nazwą ulicy, tu rozwiązaniem byłoby nadać wszystkim jednolitą nazwę Jana Pawła II + numer kolejny. Byłby to bardzo wygodny system.
  • 18/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Zbigniew Głąb
jeszcze trochę i będzie jakas ustawa na zmianę nazw ulic wprowadzenie jednej nazwy ułatwiłoby wszystkim życie
  • 18/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Bartek Niedźwiedzki
wtedy byłoby jak w Nowym Jorku - trzeba by numerować ulice
  • 18/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Andrzej Dzirba
heh - ciekawe ile trzeba żeby zakodować Llanfairpwllgwyngyllgogerychwyrndrobwllllantysiliogogogoch - to nazwa miejscowości w Walii, pisałem o tym tu: http://wirtualnemapy.pl/artykuly/45/swornegacie-z%...
  • 18/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Stefan Cebula
Najczęściej po przetłumaczeniu nazwy i imiona robią się znacznie dłuższe. A tu się okazuje, że i oryginał może być długi. Może by to się skróciło po przetłumaczeniu na angielski? Ciekawe czy miejscowe dzieci potrafią to zapamiętać?
  • 18/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Andrzej Dzirba
też się nad tym zastanawiałem Tu jest wymowa - no kosmos ....
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/ae...
  • 18/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Zbigniew Głąb
całkiem zgrabnie brzmi
  • 18/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Bartek Niedźwiedzki
he he niezłe. ale znając zycie to pewnie maja jakis skrót. na pewno przynajmniej o połowe krótszy...
  • 18/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Stefan Cebula
Mam przed sobą coś dla miłośników dawnych wieków. Warownia rycerska w znanej nam już Pszczynie proponuje: "przenieś się w czasy średniowiecza". W programie ulubione imprezy ludzi średniowiecza: bal karnawałowy, walentynki, ostatki; "muzyka z lat 80-tych", nie podano którego wieku.
  • 19/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Wiktor Stopa
każdy wiek miał swoja ciekawą muzykę lat 80. np. XVIII wiek miał Mozarta, a XIX miał Czajkowskiego
  • 20/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Bartek Niedźwiedzki
i jeszcze średniowieczne walentynki
  • 22/01/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Zerknij na obrazek ...
Reload Image
... i wpisz cyferki, które widzisz w pole powyżej