Zarejestruj się!
Wirtualne Mapy - społeczność turystów. Dołącz do nas aby czytać całość artykułów i komentować!
Bartek Niedźwiedzki
Autor
Kategorie
Ludzie / Kultura /
Mapy
Powiększ mapę

O narodowych stereotypach – w kontekście językowym

O narodowych stereotypach – w kontekście językowym

Gdzie trzeba znać języki, a gdzie są niepotrzebne? W którym kraju można się dogadać po angielsku, a gdzie pozostaje tylko migowy?

Każdy, kto był kiedyś za granicą, stanął przed prostym problemem: trzeba się dogadać. Nawet jeśli jedziemy z wycieczką zorganizowaną, to czasami nachodzi nas ochota, żeby coś kupić albo zjeść w restauracji. A jeśli podróżujemy sami, to okazji i potrzeb do interakcji z „tubylcami” nie brakuje. Jak to wygląda w różnych krajach? Oto mój krótki i subiektywny przegląd.


Słowacja i Czechy


Słowacja to taki dziwny dla Polaków kraj, gdzie ludzie mówią śmiesznie, trochę inaczej, a trochę podobnie. Generalnie ze Słowakami można się dogadać. Każdy mówi w swoim języku i ludzie jakoś się rozumieją. 


Trudniej jest z Czechami, bo wbrew pozorom czeski od słowackiego jednak się różni. W strefie przygranicznej, np.

Galerie

europe0
Piotr Trawiński
Doświadczenia mam skromne w tym temacie.W Chamonix znalazłem dwa sklepy gdzie dogadałem się po angielsku,obydwa turystyczne.W markecie spożywczym niestety już nie.Zaś w Zurychu gdzie zgubiłem drogę pytając na cpn nie znalazłem nikogo anglojęzycznego i dopiero przemiły taksówkarz znał angielski
  • 10/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Alina Brodzka
To chyba problem większości krajów europejskich. Angielski jest lansowany wszędzie, uczy sie go w szkołach ale jak przychodzi co do czego to okazuje się że można porozumieć sie tylko w wiekszych miastach i tylko w ich turystycznych częściach. Skandynawia jest może i wyjątkiem pod tym względem ale ni...
  • 11/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Zerknij na obrazek ...
Reload Image
... i wpisz cyferki, które widzisz w pole powyżej