Zarejestruj się!
Wirtualne Mapy - społeczność turystów. Dołącz do nas aby czytać całość artykułów i komentować!
Bartek Niedźwiedzki
Autor
Kategorie
Ludzie / Kultura /
Mapy
Powiększ mapę

O narodowych stereotypach – w kontekście językowym

O narodowych stereotypach – w kontekście językowym

Gdzie trzeba znać języki, a gdzie są niepotrzebne? W którym kraju można się dogadać po angielsku, a gdzie pozostaje tylko migowy?

Każdy, kto był kiedyś za granicą, stanął przed prostym problemem: trzeba się dogadać. Nawet jeśli jedziemy z wycieczką zorganizowaną, to czasami nachodzi nas ochota, żeby coś kupić albo zjeść w restauracji. A jeśli podróżujemy sami, to okazji i potrzeb do interakcji z „tubylcami” nie brakuje. Jak to wygląda w różnych krajach? Oto mój krótki i subiektywny przegląd.


Słowacja i Czechy


Słowacja to taki dziwny dla Polaków kraj, gdzie ludzie mówią śmiesznie, trochę inaczej, a trochę podobnie. Generalnie ze Słowakami można się dogadać. Każdy mówi w swoim języku i ludzie jakoś się rozumieją. 


Trudniej jest z Czechami, bo wbrew pozorom czeski od słowackiego jednak się różni. W strefie przygranicznej, np.

Galerie

europe0
Andrzej Dzirba
a ja spotkałem w Edynburgu kolesia który studiował w polsce i rosji - i pogadał ze mną w ojczystym języku - a był z Zambii Różnie to więc bywa ...
  • 11/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Zbigniew Głąb
Kiedyś prowadziłem w akademikach ankietę. Trafiłem do pokoju gdzie mieszkało trzech czarnoskórych studentów. No i zapytałem czy mówią po angielsku. Jeden z nich spojrzał na mnie z politowaniem i powiedział: ty, a po polsku nie potrafisz?
  • 11/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Stefan Cebula
Nie trzeba znać zbyt wielu słów by się dogadać z zaprzyjaźnionym narodem. Kiedyś na wczasach na Węgrzech mieliśmy przewodnika, który znał tylko jedno węgierskie słowo, a mianowicie "serwus", które znaczy tam mniej więcej to samo, co po polsku. Używał to słowo do wznoszenia toastów. Okazało się, że t...
  • 11/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Piotr Trawiński
Kolega który wrócił niedawno z misji w Afganistanie opowiadał jak będąc na palarni spotkali dwóch żołnierzy amerykańskich-białego i murzyna.Zaczęli komentować między sobą że zaraz zaczną się rozmowy typu jak się masz itp.Na to czarnoskóry sołdat zapytał czystą polszczyzną czy to tak ładnie sobie żar...
  • 12/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Zbigniew Głąb
Kiedyś spotkaliśmy Szweda, któremu przez kilka minut udało się nas oszukiwać że mówi po polsku. Znał kilka dobrych zwrotów, trochę rozumiał polski (bo faktycznie bywał u nas) i potrafił (jak się potem przyznał - trochę losowo) dobierać te zwroty. I miał z tego kupę radości
  • 12/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Stefan Cebula
Ale chyba wystarczy znajomość jednego słowa żeby udawać Polaka.
  • 12/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Wiktor Stopa
To słowo jest bardzo rozpoznawalną wizytówką naszych rodaków za granicą. Kojarzą je zarówno Arabowie jak i Skandynawowie. A wszystkich fascynuje siła i ekspresja środkowej litery "r"
  • 12/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Stefan Cebula
W rzeczywistości jest to słowo ogólnosłowiańskie, znane w Rosji i na terenie byłej Jugosławii, i wszędzie znaczy to samo. Dlaczego kojarzy się z Polską? Czy jest u nas częściej używane? A może częściej włóczymy się po Europie.
  • 12/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Alina Brodzka
To chyba właśnie dlatego że wszędzie nas pełno. Szkoda tylko że jesteśmy znani właśnie z przekleństw i jeszcze kilku innych nieciekawych rzeczy. Czy są jakieś nacje które myślą o nas pozytywnie?
  • 13/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Bartek Niedźwiedzki
Na pewno takie które nas nie znają A tak serio to myślę że to jednak dużo zależy od człowieka i ludzie bardziej patrzą na to. W końcu nikt nie ma na czole wypisane "Polak". Nikt też nie musi używać popularnego polskiego słownictwa - to naprwadę nie jest obowiązkowe Ja mam raczej dobre wspomnienia z ...
  • 14/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Monika Godawska
Kiedyś w Hiszpanii (na Teneryfie) sprzed hotelu zniknęło nasze auto. Po dłuższym poszukiwaniu dowiedzieliśmy się, że zostało ono zabrane przez policje. Nikt nie wie do dzisiaj dlaczego ani nic. Pojechaliśmy na policje a tam kobieta nawija po hiszpańsku. Ja hiszpańskiego to hola conajwyżej Więc mówię...
  • 18/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Bartek Niedźwiedzki
znajomość języków się przydaje kiedyś zaliczyliśmy w Norwegii całą sesję zdjęciową na autostradzie od szwedzkiej granicy do Oslo i z powrotem. Coś tam było napisane na bramkach ale nasz norweski jest ubogi (a praktycznie go nie ma). Generalnie większość samochodów jechała pasem bez bramek więc my za...
  • 19/03/2013
  • ·
  • Lubię
  • ·
Zerknij na obrazek ...
Reload Image
... i wpisz cyferki, które widzisz w pole powyżej